30 sierpnia zaczynał mi się 2-tygodniowy urlop. W planie miałem wyjazd ze Szczecina ale na 3 dni przed sobotą zadzwoniła siostra Kingi z prośbą o sesję i reportaż z kościoła. Miał być to jej prezent dla siostry. Zgodziłem się, przesunąłem wyjazd, nie miałem serca odmówić.
Sin City, Punisher, Batman były inspiracją do zdjęć Pauliny jako samotnej wojowniczki w ogarniętym przemocą mieście. Potrzeba było dużo broni, skórzane ubranie i klimatyczna miejscówka. Wszystko to można znaleźć w Szczecinie.
Sesja z Darią i Adamem była prawdziwą przyjemnością. Bardzo sympatyczna para, pełna ciepła i radości. Chciałem aby zdjęcia też takie były. Radosne i oddające klimat letniego, ciepłego dnia.
Dawniej wspaniały punk widokowy i kawiarenka. Wieża Quinstropa, zniszczona podczas działań wojennych dziś jest miejscem spotkań młodzieży i świetnym plenerem do zdjęć. Pojechałem tam pomagać Mariuszowi S. ale bardziej chyba przeszkadzałem, jak to często mam w zwyczaju.